niedziela, 31 lipca 2011
poniedziałek, 25 lipca 2011
czwartek, 21 lipca 2011
Polska Mentalność, albo Oliwa do Ognia, cienkopisy, komputer/ Polish Mentality or Oil into Fire, felt pens, computer
Gdzie jest krzyż, pytasz? ... jeszcze nie zdecydowałem gdzie, bo nie wiem wciąż jak i za co cię do niego przytwierdzę...
I choć już od dawna ostrzę sobie na ciebie zęby, to wciąż jeszcze popastwię się nad tobą swoją nieomylnością i lepiej-wiedzeniem, zanim wydam wyrok ostateczny. Już się nie wymkniesz w nadziei na zrozumienie dla swojej słabości. Kto dał ci prawo do słabości? Ja go nie nadałem pedale! Choć nozdrza zatkane zakurzonym kołtunem, to czuje przez nie twój lęk i nie zawaham się go skrzętnie wykorzystać, wiedzieć ci trzeba bowiem, że Twoja słabość pozwala mi rosnąć w siłę – nią się żywię, w niej pławię. Więc jeśli tylko nadarzy się okazja, to bądź pewny, że wiem gdzie uderzyć. Za szczęśliwy byłeś dotąd, grzech zadowolenia i akceptacji ściągnął na ciebie mój gniew, bo niczym innym nie brzydzę się bardziej niż czyjąś radością – teraz musisz ponieść karę. Boisz się... Gdzie jest krzyż, pytasz? Tam gdzie JA powiem!
text: Marek Kubiak dla Kropki Kreski
22.11.11
sobota, 2 lipca 2011
niedziela, 26 czerwca 2011
czwartek, 23 czerwca 2011
Konkurs GrafEx 2011 / GrafEx contest 2011
Paweł Zawiślak win special prize in VIIth edition of GrafEx contest, organize by Exklusiv Magazine - category "Fashion Triptich". / Paweł Zawiślak otrzymał nagrodę specjalną w siódmej edycji konkursu GrafEx organizowaną przez magazyn Exklusiv w kategorii "Tryptyk Modowy".
Exklusiv Magazine # 102/103 publication
Exklusiv Magazine # 102/103 publication
środa, 1 czerwca 2011
Ilustracje mody na konkurs GrafEx magazynu Exklusiv, cienkopisy, komputer/ Fashion Illustrations for GrafEx contest - Exklusiv Magazine, felt pens, computer
"Czym jest moda?
Obietnicą wyjątkowości dla uprzywilejowanych czy zbiorową histerią dla mas? Elitarną sztuką użytkową czy przemysłem? Oszukaństwem? Prowokacją? Manipulacją? Celem czy środkiem?
A projektanci?
Czy to dyktatorzy narzucający swoją estetykę beznamiętnym i bezgustnym czy czarodzieje wprowadzający nas przez złotą bramę do ogrodu luksusu, wyrafinowania i świata piękniejszego niż ten nasz, tramwajowo-samoobsługowy?
Uzdrowiciele? Idole? Szarlatani?
A czy tak naprawdę jest sens zastanawiać się nad takimi pytaniami?
Jest!
Odkąd człowiek przestał mieszkać w szałasie, ubieranie się straciło podstawową funkcję okrywania ciała przed zimnem, a stało się... celem samym w sobie. Podniesione stroju do rangi sztuki wytyczyło nowe jej kierunki i określiło nowe elity. Falbanki, koronki, gorsety i podwiązki zniewoliły ciała, ale wyzwoliły potencjał umysłów i siłę wyobraźni.
To co odkryte moda zakrywała, by w chwilę później prowokacyjnie ale z udawaną skromnością znów odsłonić. To co niedostępne, udostępniano, a to co brudne ozdabiano girlandami i sztrasem.
Czy w modzie chodzi o seks?
Oczywiście!
Wyłącznie o seks!
Są przecież dekolty, bufki, rozporki, baskinki, kontrafałdy i wykrochmalone kołnierzyki. Wszystko po to, żeby podkreślić seksualność, dać wolną drogę feromonom i doprowadzić do szaleństwa jeszcze przed rozpięciem pierwszego guzika.
A religia? Obyczaje?
Czy wiążą ręce słynnym kreatorom? Dodają odwagi? Inspirują?
Niekiedy stoją na straży długości spódnicy, dopuszczalnej powierzchni nagiej skóry, albo z wściekłością zakrywają twarze i włosy.
Haute Couture?
Kabaret dla najbogatszych, próżnych i bezczelnych. Sztuka dla sztuki. Uśmiechy rozdawane na napuszonych bankietach i kameralnych pokazach w apartamentach o ścianach wyłożonych jedwabiem.
Karuzela uprzejmości.
Spektakl po którym warto wychylić kilka głębszych i posłać do diabła (i do gazu) czyjąś matkę, albo w czasie wywiadu z nobliwą dziennikarką dłubnąć w nosie (sorry, bo o nieżyjących nie powinno źle się mówić) przyglądając się temu co zostało za paznokciem. Można skubać przesadnie długą brodę i udawać, że Antwerpia jest stolicą świata. Można też nie być ukrywając się pod białą metką wszystą w podszewkę czterema nitkami. Można też pióro kruka włożyć w butonierkę i sznurówką zasznurować usta.
Bo w modzie można wszystko...
Galliano, McQueen, van Beirendonck, Margiela, Demeulemeester…
Samozwańczy królowie? Mistrzowie? Bogowie?"
text: Dawid Rosenbaum dla Kropki Kreski
14.06.11
piątek, 11 lutego 2011
wtorek, 11 stycznia 2011
środa, 15 grudnia 2010
niedziela, 5 grudnia 2010
czwartek, 25 listopada 2010
niedziela, 21 listopada 2010
wtorek, 12 października 2010
niedziela, 19 września 2010
wtorek, 7 września 2010
sobota, 4 września 2010
czwartek, 2 września 2010
poniedziałek, 2 sierpnia 2010
niedziela, 1 sierpnia 2010
poniedziałek, 26 lipca 2010
sobota, 24 lipca 2010
piątek, 16 lipca 2010
wtorek, 13 lipca 2010
niedziela, 13 czerwca 2010
piątek, 11 czerwca 2010
poniedziałek, 31 maja 2010
sobota, 29 maja 2010
wtorek, 25 maja 2010
niedziela, 23 maja 2010
czwartek, 20 maja 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)





.jpg)



































